Zbigniew Kumięga

Śpiew

Grupa śpiewacza i obrzędowa

Urodził się w 1962 r. Jest mieszkańcem Czarnej Wsi w miejscowości Lubcza. Uczęszczał do szkoły podstawowej w Lubczy a następnie do szkoły rolniczej w Woli Lubeckiej. Służył od 1984 r. w wojskach lotniczych w Zamościu- służbę wojskową odbyło także jego siedmiu braci. Z tego też powodu, rodzice zostali odznaczeni za Zasługi dla Obronności Kraju. Zbigniew całe życie pracuje na rolnictwie oraz dorywczo. Udziela się społecznie, m.in. przez 20 lat był ochotnikiem OSP w Lubczy, organizował i współorganizował różne wydarzenia i działania np. dożynki, występy kolędnicze, pracę kowali w kuźni.

Zbigniew pochodzi z rodziny, w której pielęgnowane były tradycje ludowe, uczestniczono w życiu artystycznym na wsi. Dziadek grał na skrzypcach, brat taty na klarnecie, siostra na bębnie. Tata i dziadek występowali w przedstawieniach. Brat Zbyszka - Paweł grał w zespołach muzycznych i teatralnych. Siostrzenica Tereska także przejawia zdolności artystyczne, m.in. doceniono ją w powiecie tarnowskim za najlepszą postać w obrzędzie dożynkowym przygotowanym przez zespół ludowy „W Kuźni u Kowala”.

Zbigniew Kumięga dużo czyta- zwłaszcza książki z zakresu fizyki i astronomii, które zawsze żywo go interesowały. Przejawia szerokie zdolności i zainteresowania artystyczne. Tworzy wieńce, maluje, odnawia stare przedmioty. Uratował m.in. przed zniszczeniem strażacką sikawkę konną w Lubczy. W 1999 r. wyremontował pojazd, a Michał Marcinek- mechanizm pompy.

Zbigniew przejawia zamiłowania teatralne. Czynnie uczestniczy w przygotowaniach grup kolędniczych, misteriach i innych przedstawieniach. Dla własnych potrzeb i wśród grona znajomych śpiewa, opowiada gawędy, gra na listku, harmonijce, akordeonie. Współpracuje od 15 lat z zespołem ludowym „W Kuźni u Kowala” z Kowalowej. Uczestniczył w nim wiele razy w przedstawieniach obrzędowych, a także jako kowal, gawędziarz, śpiewak.

Zbigniew lubi dzielić się z innymi swoim doświadczeniem i wiedzą artystyczną. Najbardziej cieszy się z sukcesów w tej dziedzinie, które osiągnął wiele razy uczestnicząc w różnych wydarzeniach.

Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Powrót na górę
Gromy, śpiwomy, bawimy, przypominomy downe casy! W Kuźni u Kowala

Strona wykorzystuje cookies. Jeśli zgadzasz się na ich używanie, zostaną zapisane w pamięci tej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody, strona może nie działać prawidłowo. Więcej informacji